Artykuły

Po smutnych mistrzostwach

W XXXI Indywidualnych Mistrzostwach Polski Weteranów w Kobylnicy wzięło udział 107 zawodniczek i zawodników z całej Polski. Nie dopisali tylko badmintoniści z Głubczyc nie wystawiając ani jednego reprezentanta. Zabrakło również takich sław jak Darek Zięba czy Jacek Niedźwiedzki, których pojedynki były zwykle okrasą każdego turnieju.
Na początku wystąpił zespół czirliderek koszykarskiego klubu Energa Czarni Słupsk, który wzbudził duże zainteresowanie zwłaszcza wśród męskiej części widowni. Po występie dokonano krótkiego otwarcia mistrzostw w obecności prezesa PZBad Michała Mirowskiego i wójta gminy Kobylnica Leszka Kulińskiego, a następnie przystąpiono do gier.
Niestety radość z wygranych pojedynków trwała bardzo krótko bowiem już po swoim pierwszym meczu zasłabł nagle Paweł Gasz Junior. Kilku zawodników rozpoczęło natychmiastową reanimację, błyskawicznie przyjechała karetka i nikt nie dopuszczał do siebie żadnych złych myśli. Jednak po godzinie dotarła ze szpitala tragiczna wiadomość - Paweł Gasz junior nie żyje.
Po tej informacji wszyscy uczestnicy zastygli nieruchomo, a minuta ciszy zdawała się przeciągać w nieskończoność...

W pierwszej chwili zapadła decyzja o przerwaniu zawodów jednak po burzliwej naradzie z udziałem organizatora, sędziów i rady weteranów postanowiono przeprowadzić głosowanie wśród wszystkich zawodników. Większość osób opowiedziała się za kontynuowaniem turnieju i mistrzostwa rozegrano do końca przy czym gry stały się jakby mniej ważne i cały czas dało się odczuć atmosferę zadumy, smutku i przygnębienia. Zrezygnowano także z wieczorku i innych imprez towarzyszących, a propozycja jednego z zawodników aby pieniądze zebrane na wieczorek przekazać rodzinie Pawła została przyjęta z entuzjazmem. Organizator mistrzostw Krzysztof Augustyn zapewnił ponadto, iż zaopiekuje się Rodziną podczas załatwiania wszystkich spraw formalnych związanych z tragiczną śmiercią oraz godnym pożegnaniem Pawła Gasza w Jego ostatnią drogę ze Słupska do miejsca pochówku.

Z przebiegu turnieju wyróżnić należy najstarszą grupę 70+, w której grało aż czterech zawodników, a ostatecznie zwyciężył Jan Toczek przed Jerzym Grzybowskim. Pozazdrościć kondycji i woli walki.
Do najbardziej emocjonujących pojedynków należał niewątpliwie finał debla kobiet, w którym Kamila Augustyn i Agata Doroszkiewicz uległy w trzech setach parze Dorota Grzejdak Monika Bieńkowska.
Mistrzostwa zakończono dekoracją zwycięzców, podczas której zdobywcy pierwszych trzech miejsc otrzymali medale i dyplomy a Mistrzowie Polski dodatkowo bony o wartości 100 i 50 zł ufundowane przez firmy Yonex i Victor.

W poniedziałek podczas smutnej ceremonii pożegnania rodzina Pawła włożyła do trumny rakietkę i lotkę, a prezes "Piasta" Krzysztof Augustyn złoty medal Mistrzostw Polski przekazany przez Mirka Adamczyka po wygranym finale miksta w grupie 45+.

Dodał: Piotr Łuszkiewicz
Tutniej: 31. Indywidualne Mistrzostwa Polski Weteranów

Aktualności
20.06.2012
Ruszyły prace nad stworzeniem Oficjalnej Strony Seniorów Badmintona... Czytaj całość
Logowanie ×
×